Te placki zjadłam na obiad. Ale to chyba dobra propozycja na każdy posiłek. Znam osoby, które jedzą placki bardzo często.
Danie powstało z braku tortilli. Miałam wielką ochotę na jakąkolwiek salsę...placki uznałam za całkiem dobry pomysł.
Jem je zazwyczaj na słodko. A tym razem postanowiłam, że będzie ostro i
obiadowo. Placki są bardzo ostre, bo dodałam do ciasta chilli. Salsa
kwaśna, troszeczkę gorzka (przez kakao i kolendrę). Połączenie bardzo mi
pasuje :) Składniki na 1 porcję:
60g mąki pszennej
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1 jajko
1/2 szklanki mleka
szczypta soli, pieprzu i chilli
Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem do pieczenia. Dodać jajko i mleko, wymieszać. Odstawić na minimum 10 minut*. Dodać przyprawy, dokładnie wymieszać.
Usmażyłam na teflonie, bez tłuszczu**. Jeżeli smażycie z tłuszczem, to dobrze byłoby to zrobić na neutralnym oleju.
* Najlepiej na pół godziny, ale przecież wiadomo, że nikt nie ma czasu :)
** Wszyscy pewnie to wiedzą: przerzucamy placki na drugą stronę, kiedy na plackach pojawią się bąbelki.
Salsa:
1/2 małego awokado
1/2 małego pomidora
1/4 zielonej papryki
1 plaster cebuli
1 łyżeczka soku z cytryny
1 łyżeczka oliwy extra virgin
szczypta soli, kakao i mielonej kolendry1 łyżeczka oliwy extra virgin
warzywa (oprócz awokado) kroimy w kostkę. Z awokado wyjąć miąższ i rozdziabdziać widelcem (niedojrzałe pokroić w kostkę). Do awokado dodać sól, kakao, kolendrę i warzywa. Wszystko wymieszać.
placki na wytrawnie, nie jadłam jeszcze będę musiała spróbować:)
OdpowiedzUsuń