Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 lipca 2012

Sorbet cytrynowo-lawendowy


Dzisiaj słoneczny sorbet cytrynowy. W upały sorbetów chyba nie muszę zachwalać...
Ale ten jest szczególny :) Nie tylko cytrynowy, ale także kwiatowy, z lawendą.Połączenie może się wam kojarzyć z solami do kąpieli, ale, uwierzcie, w sorbecie to zupełnie co innego.
I, jeszcze jedna uwaga. Początkowo syrop ma piękny, żółty kolor. Wszystko się zmieni, kiedy dodacie sok cytrynowy (ostatni etap przygotowania). Więc... nie przyzwyczajajcie się za bardzo do koloru ;)

sobota, 28 kwietnia 2012

Hibiskusowy cosmopolitan

Pamiętacie "Seks w wielkim mieście"? Ja byłam fanką i, przyznam szczerze, że większość odcinków widziałam. Cosmopolitan to ulubiony drink Carrie, głównej bohaterki serialu. Taki hibiskusowy widziałam kilka lat temu w programie Marthy Stewart.
O drinku przypomniało mi się, kiedy chciałam spotkać się z przyjaciółką. Przepis jest troszeczkę archiwalny :)

Teraz zbliża się długi weekend majowy i spotkania z przyjaciółkami będą pewnie dla niektórych normalnością. Specjalnie dla osób balujących podczas pięknej, majowej pogody wstawiam przepis na kwiatową wersję cosmopolitanu. Dobrej zabawy!

środa, 4 kwietnia 2012

Czekoladowe naleśniki z syropem hibiskusowym

Mam w zapasie całkiem dużą paczkę suszonych płatków hibiskusa. Wiem, ze trochę pójdzie do herbaty, ale co z resztą? Zastanawiam się bardzo nad jego wykorzystaniem :)
Na pierwszy ogień poszedł syrop z hibiskusa. To chyba najczęstsze zastosowanie kulinarne dla tego kwiatka.

Ale... syrop z czym? Samego przecież nie da się zjeść. Od kilku dni chodziły za mną naleśniki z czekoladą.
Połączenie okazało się bardzo trafne. Czekolada w naleśnikach była mleczna, a syrop, zgodnie z moimi nawykami mało słodki. Do tego postanowiłam dodać jabłko i wyszło mi naprawdę pyszne śniadanie! I, jeszcze jeden plus — są to naleśniki bez jajek. Zrobiłam sobie mały odwyk, bo w święta będę jadła aż za dużo jaj.
Troszeczkę czasochłonne (czas wykonania to mniej więcej 30 minut), ale naprawdę warto spróbować!
W sam raz na leniwy poranek.No i jest idealne na śniadanie po randce.
Mężczyzno! Nie zapomnij o kwiatach na śniadanie :). Ja chciałabym dostać takie danie do łóżka.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...