Polenta, albo mamałyga to ugotowana kasza kukurydziana. Moją pocięłam w małe półksiężyce i polałam masłem ziołowym. Gotuje się ją w taki sam sposób jak mochi. Tak samo jak w tamtym przepisie dobrze byłoby zatrudnić jakiegoś rosłego męża. Bo polentę gotuje się 40 minut ciągle mieszając!
Tę zrobiłam sama. Po 10 minucie myślałam, że oszaleję. Ale gotowałam dzielnie 40 minut. Jeżeli chcecie odpocząć kilka chwil możecie zestawić kaszę z ognia i oddalić się. Byle nie na zbyt długo :)
Polenta jest dość pracochłonna: trzeba ugotować kaszę, odstawić do ostygnięcia i podgrzać. No, chyba, że wysuszymy ją w piekarniku — wtedy czas przygotowania skraca się do dwóch–trzech godzin :).