Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos ostrygowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos ostrygowy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 czerwca 2012

Makaron z kurczakiem w marynacie śliwkowej



W knajpie z jedzeniem orientalnym, w której byliśmy ostatnio z Najlepszym z mężczyzn znajomy kucharz podał nam makaron z sosem śliwkowym. To świetne połączenie, więc postanowiłam odtworzyć je w swoim domu. Nie wyszło idealnie, ale jest z pewnością smaczne. No i, w przeciwieństwie do gotowych sosów, nie ma żadnych dodatkowych umilaczy w postaci glutaminianu sodu, E220, E415. Jest tylko E150, czyli karmel :)
Kurczak rzadko  pojawia się na moim stole bez marynaty. Znajomi mówią, że marynaty wymagają dużo czasu i dobrego przepisu. Bzdura. Wystarczy zrobić sos wieczorem, włożyć do niego mięso i wyjąć z lodówki w czasie obiadu. I... to wszystko :)

niedziela, 19 lutego 2012

Talerzem po Azji. Kurczak, surimi i curry.


Kurczak, japońskie surimi, chiński sos ostrygowy, indyjskie curry. Szybkie w przygotowaniu jeżeli zamarynuje się wcześniej kurczaka...
W Polsce nie ma po co napalać się na surimi krabowe. Lepiej poszukać paluszków z mintaja, albo innej ryby białej (byle nie pangi). Widziałam tylko te "o smaku kraba". A samo słowo "krab" sprawia, że mistrzowie marketingu dostają mentalnego orgazmu i podnoszą ceny.
Oczywiście, jak przystało na porę roku, warzywa, którymi się posłużyłam dojrzewają w paczkach i mieszkają w zamrażalniku. Świeże warzywa pewnie wymagałyby krótszego gotowania.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...