Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jabłko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jabłko. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 marca 2014

Napój z mango (5 ekstremalnych sąsiadów)



Sąsiedzi są... jacy są. Kiedyś to jeszcze przeciętnie było ich tylko dwóch albo trzech, ale...  stała się światłość i wybudowano bloki. Dzięki temu możesz (jak ja) cieszyć się urokami posiadania co najmniej 10 najbliższych sąsiadów!
Większość sądzi, że głośne uprawianie seksu czy słuchanie beznadziejnej muzyki to jedyne objawy kiepskiego sąsiedztwa. Pewnie tak i tak, ale w moim bloczku jest mnóstwo innych typów umilających życie:

wtorek, 9 października 2012

Kremowa zupa z awokado


Zatęskniliście już za latem? Macie dość pieczarkowej i innych tłustych zup, które nieubłaganie nadciągają (no, bo zima i cimno, i zimno będzie...)
Jeśli tak, to mam dla Was coś świetnego! Zupa kolorem przypomina pastelowe, zwiewne sukienki. A smak? Jabłko, jogurt, awokado czyli lekko i owocowo. Może być chłodnikiem, jeżeli bulion będzie zimny, ale ja wybrałam wersję na ciepło. W końcu nie chcę mieć żadnego problemu z gardłem :)
Przepis pochodzi z książki Apetyczna panna Dahl Sophie Dahl.

Przepis na 2 porcje:
2 duże, dojrzałe awokado
1 spore jabłko*
150 ml jogurtu naturalnego
1 szklanki ciepłego bulionu z warzyw
sok z 1/2 limonki
szczypta soli, pieprzu i chilli
do przybrania: świeża natka pietruszki (w oryginale kolendra)
Jabłko pokroić na małe części. Zmiksować  wszystkie składniki oprócz przypraw. Doprawić do smaku. Wlać do miseczek i posypać natką pietruszki.
Jeść można bez dodatków, ale żeby się najeść najlepiej podawać z grzankami.
* U mnie delikates albo cortland, nie jestem pewna, bo mama hoduje je na działce i sama nie jest pewna...
Jeżeli chcecie podać zupę w miseczkach zrobionych z połówki awokado pamiętajcie o dokładnym myciu!
I jeszcze jedno: zupa w skórce awokado to mało zmywania. Jak tu nie kochać tych odpadów? :)

poniedziałek, 24 września 2012

Gotowane jabłka nadziewane masłem orzechowym i czekoladą


Jutro rano trzymajcie kciuki! Prooszę :)
A dzisiaj przedstawiam Wam pyszne jabłka, którymi chciałam powitać moją ulubioną porę roku. Niestety, 
w tym roku prawie jej nie dostrzegam, ale to zmieni się już jutro. Po wtorku w końcu będę mogła wyluzować.
Więc, życzcie mi szczęścia! A teraz, bez zbędnego pieprzenia, zostawiam Was z lekkostrawnymi i pysznymi gotowanymi jabłkami z masłem orzechowym, czekoladą.

Przepis na porcję:
1 duże jabłko (u mnie antonówka)
2 łyżki masła orzechowego
2 kostki czekolady
ewentualnie: 1 łyżeczka syropu daktylowego albo miodu
Jabłko przekroić na pół, łyżeczką wydrążyć gniazdo nasienne. Nafaszerować każdą połówkę jabłka łyżką masła orzechowego i posypać posiekaną czekoladą. W tym momencie można dosłodzić.
W garnku o szerokim dnie zagotować około szklanki wody (tak, aby woda sięgała mniej więcej do połowy jabłek). Kiedy woda się zagotuje włożyć jabłka i gotować bez przykrycia przez 10 minut.
Ostrożnie wyjmować cedzakiem.

poniedziałek, 17 września 2012

Bez pieczenia: ciasto jogurtowe z owocami



Ostatnio cały czas się śpieszę, stresuję i choruję. Tak, dzisiaj zachorowałam i nie mogę nic przełknąć. Mam nadzieję, że ten stan będzie trwał tylko do jutra.
I właśnie dlatego wstawiam przepis na banalnie proste ciasto owocowe, które robi mnóstwo osób. Ja też je robiłam, ale dwa miesiące temu i przepis czekał na lepsze czasy.
Jest genialny w swojej prostocie i... nie trzeba włączać piekarnika. Ciasto i dużo więcej, bo jest to też przepis na ciut zdrowszą i mniej kaloryczną panna cottę.
Ciasto na herbatnikach z jogurtową panna cottą i owocami! Kolejne z serii "bez pieczenia" (poprzednio była szarlotka).
Ja wracam do moich kleików i książek, a Wam zostawiam zimne ciasto. Lodowate jak mój nastrój. Pa!

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Schabowy z warzywami w duńskim stylu



Egzamin zaliczony! Będzie. We wrześniu :)
Mogę napisać tylko, że pieczony schabowy jest świetny. Czuć klimat skandynawski!

Składniki na 2 porcje:
2 kotlety schabowe (rozbite)
1 spore jabłko
kilka suszonych śliwek
1/4 czerwonej cebuli
200g małych ziemniaków
1 łyżeczka musztardy
2 łyżki soku jabłkowego
1 duża marchew
2 łyżki oleju
rozmaryn, cynamon, sól, pieprz
Jabłko, marchew, ziemniaki i cebulę obrać, pokroić na mniejsze kawałki (ziemniaki na ćwiartki). Trochę jabłek odłożyć
Wymieszać wszystko z sokiem jabłkowym w dużej misce. Dno małego, żaroodpornego naczynia wysmarować jedną łyżką oleju. Wyłożyć warzywa do naczynia, posypać solą, pieprzem i rozmarynem, polać pozostałym olejem.
Na kotlety położyć kawałki jabłka, śliwki. Posypać solą, pieprzem i cynamonem. Zawinąć (można związać mięso nicią). Wierzch posmarować musztardą.
Piekarnik nastawić na 190 C. Piec warzywa 20 minut, po tym czasie położyć na nich mięso i piec kolejne 20 minut.

piątek, 15 czerwca 2012

Placek z serkiem wiejskim i jabłkami

Kiedy zobaczyłam ciasto migdałowo-serowe w "Kulinarnych podróżach" nie mogłam zbyt długo na nie czekać. Ciasto z serkiem wiejskim? I, w dodatku, to nie jest sernik?
Bardzo w moim guście. I, jakby tego było jeszcze mało, jest to chyba najtańsze ciasto w tym roku. Wydaję mi się, że tylko drożdżowe jest bardziej oszczędne.
Zachęceni? Przedstawiam Wam placek z migdałami i serkiem wiejskim. Faszerowany jabłkami duszonymi z miodem i cynamonem.

wtorek, 12 czerwca 2012

Domowy "Kubuś: marchew, banan, jabłko"


Nie znoszę reklamy soku "Kubuś". Kojarzycie? Najpierw slogany typu "nie dodajemy cukru, bo wiemy, że dzieci są słodkie", ładne reklamy, adresowane dla najmłodszych.
A później patrzę na etykietkę produktu w supermarkecie... i co widzę? Syrop glukozowo-fruktozowy!
Dlatego, za namową kolegi, który pokazał mi ten filmik, postanowiłam zrobić swoją wersję mojego ulubionego soku z marchewki, jabłka i banana.

wtorek, 5 czerwca 2012

Podkręcony chleb z mlekiem ;)


Robiłam już chleb z mlekiem. Tamten był bardzo dobry, ale miał niewiele dodatków — tylko jabłka, cynamon i czekoladę. Ten, nowy i ulepszony, ma więcej składników. Dodałam orzechy, zioła, cytrynę... Wyszło bardzo dobre! W sam raz na niedzielne śniadanie. Bo to był pierwszy dzień, w którym mogłam odpocząć, pierwsze śniadanie robione powoli, pierwszy dzień w tygodniu bez uczelni i wykładowców!
A w niedziele... nie myślę o poniedziałkach :)

sobota, 21 kwietnia 2012

Bez pieczenia: szarlotka z rozmarynem


Obiecałam, że następnym razem zrobię bardziej tradycyjny deser. Po wcześniejszym kremie czekoladowym obawiałam się, że najbliżsi przeżyją załamanie psychiczne, jeśli jeszcze raz wymyślę dziwne połączenie.
Jednocześnie, musiałam myśleć o tym, że nie mogę upiec żadnego ciasta. Zgodnie z  tym, co sobie obiecałam nie włączam piekarnika. Na szczęście i tak nie miałam czasu, by nad tym rozpaczać.

Szarlotka okazała się hitem w moim domu. Jest całkiem normalną szarlotką z jabłkami, cynamonem
i rozmarynem. Żadnych warzyw, żadnego kombinowania. I, oczywiście, jest kruchy spód, jest też kruszonka. Czego chcieć więcej od szarlotki?
Wspominałam już, że zrobiłam ją w 10 minut?

środa, 4 kwietnia 2012

Czekoladowe naleśniki z syropem hibiskusowym

Mam w zapasie całkiem dużą paczkę suszonych płatków hibiskusa. Wiem, ze trochę pójdzie do herbaty, ale co z resztą? Zastanawiam się bardzo nad jego wykorzystaniem :)
Na pierwszy ogień poszedł syrop z hibiskusa. To chyba najczęstsze zastosowanie kulinarne dla tego kwiatka.

Ale... syrop z czym? Samego przecież nie da się zjeść. Od kilku dni chodziły za mną naleśniki z czekoladą.
Połączenie okazało się bardzo trafne. Czekolada w naleśnikach była mleczna, a syrop, zgodnie z moimi nawykami mało słodki. Do tego postanowiłam dodać jabłko i wyszło mi naprawdę pyszne śniadanie! I, jeszcze jeden plus — są to naleśniki bez jajek. Zrobiłam sobie mały odwyk, bo w święta będę jadła aż za dużo jaj.
Troszeczkę czasochłonne (czas wykonania to mniej więcej 30 minut), ale naprawdę warto spróbować!
W sam raz na leniwy poranek.No i jest idealne na śniadanie po randce.
Mężczyzno! Nie zapomnij o kwiatach na śniadanie :). Ja chciałabym dostać takie danie do łóżka.

sobota, 10 marca 2012

Chleb zalany mlekiem — nic na śniadanie!


W tamtym tygodniu oglądałam jak Nigella Lawson robi swój chleb z mlekiem i postanowiłam, ze muszę go spróbować, bo nie jadłam takiego w dzieciństwie... ba, nigdy nie jadłam!
Postanowiłam ulepszyć zwykły przepis i dodałam do chleba jabłka i cynamon. Oraz czekoladę, oczywiście.
Wyszło świetnie — konsystencja trochę papkowata i przez to danie nie wygląda pięknie. Ale za to jak smakuje...
I mimo, że można to zrobić w 5 minut, to nie wyobrażam sobie żeby jeść je w pośpiechu. Nie, do tego śniadania przydaje się jeszcze ciepłe łóżko i głos Krystyny Czubówny w tle.
Mam pewność, że takie śniadanie robi się szybko tylko po to, by nie wracać do zimnego łóżka :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...