Jak ludzie trafiają na twojego bloga?
Zazwyczaj szukają w googlach
zwykłe "pudding, piernik, przepisy z czekoladą".
Ale moje kilkumiesięczne
podbijanie internetów nauczyło mnie, że nic nie powinno dziwić.
Po jakich hasłach ludzie
trafiali na mój blog?
"Fretka cynamon" –
wiem, że są fretki cynamonowe (które, tak po prawdzie, są brązowe). Ale
początkowo myślałam, że ktoś chce doprawić mięso fretki cynamonem. Szczególnie,
kiedy zobaczyłam hasło "fretka z cynamonem".
"Blog ze złym
jedzeniem" – albo, "kiepskie jedzenie".
Przejrzałam i, serio, mój blog wyświetla się na dalekich stronach. Okrutne :)
"Dieta
w 3 dni"
– pisałam o tym raz. i raczej nie wychwalałam tej diety. Dlatego
szczególnie jest mi smutno, że ktoś może moją dietę biegunkową może wziąć na
poważne.
Kiedyś zauważyłam też "jem
tylko banany". Gratuluję diety!
"Bimber
z ryżu" – ah, pijacy...
Jak można było się
spodziewać, niektórzy trafiają tutaj wpisując "blog
z cyckami". :)
Ale to nie wszystko. Na
bloga można trafić będąc podlinkowanym. Oprócz wspólnego pieczenia, polecania
blogów na swoich stronach są jeszcze różne zabawy, konkursy i inne
pierdółki. a tym razem zostałam, razem z kilkoma innymi osobami,
"wytypowana". Przez
Lunę.
Na pytania
odpowiadam po przepisie, bo wydaję mi się, że będzie nudno. w końcu wiecie
o mnie już wszystko...
A
teraz crumble z brzoskwiniami, czyli deser, nad którym myślałam
o wyszukiwarkach internetowych. Jest klasyczny i naprawdę pyszny!