Pokazywanie postów oznaczonych etykietą daktyle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą daktyle. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 sierpnia 2012

Co zamiast cukru? Syrop daktylowy


Wpisałam w wyszukiwarkę internetową "Google" hasło CZYM ZASTĄPIĆ CUKIER i wyskoczyło. Stewia, cukier brzozowy, miód, lukrecja, wanilia. No i syrop daktylowy.
Początkowo chciałam go kupić, bo widziałam wcześniej taki syrop w supermarketach, ale kosztował krocie. Chyba dlatego, że był "ekologiczny i fit" Taki napis zmienia wszystko.
Daktyle naturalnie suszone kosztują kilka złotych. A woda kilka groszy. 
Pomyślałam, podumałam i wymyśliłam. Przecież to nic innego jak rozmiękczone w wodzie daktyle!
Nie mogłam nigdzie znaleźć dobrego przepisu, więc wykorzystałam dwa sposoby przyrządzania.
Zapraszam na ciąg dalszy moich zboczeń kulinarnych. Syrop "miód" daktylowy!

wtorek, 21 sierpnia 2012

Malinowy i słodki. Jak zawsze bez cukru.


Zaczynam mieć kompletnego świra na punkcie bezcukrowego słodzenia. W krótkim czasie zrobiłam już ciastka bez cukru, lodysok „Kubuś”. A teraz przyszedł czas na koktajl!
Rzadko dodaję jakichkolwiek słodzików czy cukru do napoi mlecznych, a piję je dość często. Zazwyczaj mieszałam owoce z bananem, ale tym razem z jogurtem zmiksowałam daktyle i maliny. Wyszło piorunująco.
Oczywiście, wcześniej robiłam już wersję bananowo-malinową, ale... ta jest o wiele bardziej godna uwagi. Choćby po to, by spróbować jak sprawdza się kolejny owoc, którym można słodzić :)
Jeszcze jedna informacja. W Lidlu pojawił się jogurt ekologiczny. Jest w cenie zwykłego jogurtu i smakuje bardzo dobrze. Nie wiem czy to ze względu na ekologiczność, czy większą zawartość tłuszczu (zazwyczaj wybierałam jogurty do 1,5%). Ale co z tego? Jest godny polecenia i mam wielką nadzieję, że mogę wierzyć producentom.

Składniki na porcję:
150g jogurtu naturalnego
1/4 szklanki mleka
kilka daktyli (mnie wystarczyły 4)
maliny, ile chcecie
Mleko podgrzać (ale nie gotować) i zalać nim daktyle. Poczekać 10 minut aż daktyle będą miękkie.
Po tym czasie wymieszać razem z pozostałymi składnikami i dokładnie zmiksować.
Jeżeli jest zbyt gęsty uzupełnić mlekiem, aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji.
Koktajl dobrze smakuje z dodatkiem świeżej mięty, której akurat nie miałam pod ręką, ale jakbym miała, to przysięgam, że bym wrzuciła! 


A już w tym tygodniu: zamiennik cukru, który kosztuje 2 złote. A w 100g ma 90 kcal.
Czy muszę dodawać, że jest zdrowy?
W malinowym raju

wtorek, 14 sierpnia 2012

Lody? Owsianka? No i bez cukru...


No tak. Chciałam, naprawdę chciałam napisać o Poznaniu. Ale nie mam pomysłu. Do relacji (i do zdjęć!) odsyłam na bloga Guli. Dobrej zabawy!
Na blogu Pinkcake pojawiły się lody daktylowe. Wiedziałam, że to coś, co muszę wypróbować i to najlepiej już teraz! Nie   upały, bo zawsze, kiedy jem lody, gdy jest gorąco, to strasznie boli mnie gardło.
Dla mojego gardła 17 stopni to odpowiednia pora na zamrożone mleko :)
Lody te mają same zalety: bez cukru (słodzą tylko daktyle!), no i bez jajek.
W dodatku postanowiłam je zjeść na śniadanie, więc dodałam do nich płatki owsiane. No i wyszła... owsianka jak lody!

Przepis na 2 porcje:
1 szklanka suszonych daktyli bez pestek (około 130g)
1,5 szklanki mleka
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
90g płatków owsianych
1 łyżka oleju rzepakowego 
szczypta cynamonu
Szklankę mleka podgrzać, rozpuścić w niej kawę i zalać daktyle. Odłożyć na pół godziny.
Po tym czasie zmiksować dokładnie daktyle i dolać do nich pozostałe mleko, cynamon i olej. Dokładnie wymieszać. Na końcu wmieszać płatki owsiane.
Przelać do formy, w której będzie mrozić się płyn. Wsadzić do zamrażalnika i mrozić przez 12 godzin. Co godzinę mieszać, ewentualnie miksować lody.
Podałam z gorzką czekoladą, skropione sokiem z limonki (mam świra na punkcie tego połączenia)



piątek, 29 czerwca 2012

Ricotta à la pascha

Kojarzycie rosyjską paschę? To deser podawany tradycyjnie na Wielkanoc: dokładnie zmielony ser utarty ze śmietanką, cukrem i dodatkami.
A gdyby zwykły ser twarogowy zastąpić ricottą? Dla mnie brzmiało to świetnie. I, okazało się, że jest naprawdę pyszne! To połączenie nie nie wymaga też zbyt wielkiego nakładu pracy :) 

Składniki na porcję:
125g sera ricotta
2–3 łyżki mleka
1 łyżeczka cukru pudru
Dodatki (u mnie):
kilka truskawek
daktyle
rodzynki
posiekane orzechy laskowe
otarta skórka z cytryny
Ser utrzeć dokładnie z cukrem, dodać mleko i dowolne dodatki. Dokładnie wymieszać.
To wszystko!

czwartek, 29 marca 2012

Daktyle nadziewane limonkowym "marcepanem"


Wiem, wiem. Marcepan robi się z blanszowanych migdałów z dodatkiem olejku migdałowego. Mój marcepan nie ma ani jednego, ani drugiego. Orzechy migdałowe (ze względu na zawartość mojego portfela) mają skórkę. W dodatku nie miałam pod ręką żadnego olejku. Tym bardziej migdałowego :)

Ale ma inne zalety — jest to marcepan ze zmniejszona ilością cukru. A, ponieważ był dla mnie za słodki (mimo redukcji cukru) wlałam w niego sporo soku z limonki. I tak, obrzydliwie słodki deser w tureckim stylu zmienił się w dodatek do kawy, który ujął nawet moje podniebienie — odzwyczajone od zbyt dużej ilości słodkiego smaku.

No i Najlepszemu też smakowało :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...